Grzęda to łączący Zamek Mirów i Zamek Bobolice wał skalny, na który składają się przede wszystkim majestatyczne jurajskie ostańce, często o fantazyjnych nazwach. Znajdują się wśród nich m.in.: Turnia Kukuczki, Trzy Siostry, Skrzypce, Klawiatura, Grzyb, Szafa, czy Zygzak. Miejsce to jest jednak mekką nie tylko dla skałkowych wspinaczy. Każdego sezonu można tu spotkać miłośników jazdy konnej, rowerzystów, czy też osoby uprawiające nordic walking. Zimą Grzęda zamienia się natomiast w fantastyczną trasę dla m.in. narciarzy śladowych, którzy znajdują tu urozmaicone tereny oraz wspaniałe widoki Jury w śnieżnej szacie.
Grzęda Mirowsko-Bobolicka to także szereg mniejszych i większych grot oraz jaskiń. Ciekawostką jest, że w jednej z nich o n
azwie Stajnia odkryto pierwsze w Polsce szczątki neandertalczyka. Jako, że jaskinia znajduje się po bobolickiej stronie Grzędy, nadano mu imię Bobolusa Jurajskiego.